Aktualności

POZNAŃ. "Wieczory Dziadowskie" - cykl premier w PTT

Image11495120171

W Polskim Teatrze Tańca trwają przygotowania do aż trzech premier, które zostaną zaprezentowane w formie teatralnego agonu, jako "Wieczory dziadowskie. Tryptyk".

Będą to trzy skrajnie odmienne realizacje jednego tematu, z którym zmierzyli się zaproszeni do Teatru choreografowie: Kaya Kołodziejczyk, Tomasz Bazan, oraz Aleksandra Dziurosz, w duecie z reżyserem Tomaszem Szczepankiem.

Temat "Dziadów" A. Mickiewicza, ukazany w trzech odsłonach, stworzy unikalną platformę twórczej rywalizacji, oferując widzom szansę potrojonych doznań artystycznych, estetycznych i intelektualnych rozwiązań, jednocześnie zapraszając ich do wspólnego dyskursu wokół współczesnych reinterpretacji wybitnego dzieła i tradycji.

Premierom towarzyszyć będzie panel naukowy z udziałem ekspertów - profesorów Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.


25 maja | g. 20:00 | "Dziady_kopia.doc" (premiera) | chor. Tomasz Bazan

Spektakl Tomasza Bazana inspirowanym "Dziadami" Mickiewicza oraz "Trylogią Ciągu" Wiliama Gibsona.

"Dziady" Mickiewicza to dla mnie współczesne odbicie idei rytuału. Świat rytuału mający na celu otworzenie innych wymiarów duchowych i kontakt z rzeczywistością rozszerzoną poza naszą percepcję; to współczesna próba człowieka niejako dążącego, aby ,,uzyskać'' inną wiedzę i poszerzone możliwości własnego ciała i umysłu. "Dziady_kopia.doc" to dzisiejsza konfrontacja człowieka poszukującego logosu nieograniczonej wiedzy w zderzeniu z czasem i światem niematerialnym, wyrażanym za pomocą języka futurologicznych technologii. "Dziady" to przede wszystkim narracja o ciele zagrożonym zagładą, ale i próba uporządkowania niepoznanego - dzisiaj wyrażanego na polu współczesnej kultury przez poszukiwania nowej humanistyki przejawiającej się w dekonstrukcji pojęć.

Choreografia próbująca przekraczać samą siebie: skodyfikowane struktury oraz jasno wytyczone ciągi. To pakt z niemożliwym, który na skutek ryzykownej, granicznej gry z własnym ciałem staje się w pewien sposób uchwytny. Współczesna nauka i medycyna zna podobne mechanizmy zachodzące w ciele ludzkim i potrafi je empirycznie badać w sposób coraz bardziej pełny i zrozumiały: współczesne badania nad neuroprzekaźnikami serotoniny i co za tym idzie zwiększaniem realnej, krótkotrwałej siły mięśniowej spowodowały w ostatnich dekadach niezwykły, skokowy rozwój wielu dyscyplin olimpijskich w postaci niemal komputerowej precyzji w wypracowywaniu planów treningowych zawodników.

Osiąganie wyższego rodzaju świadomości, katharsis, stan upojenia duchowego, świadome śnienie, pęknięcia w strukturze świadomości, opuszczanie ciała przez świadomość - te wszystkie efekty osiągane były we wszystkich kulturach poprzez odpowiednie praktyki psychofizyczne. Rozwijane przez wieki stawały się naturalnym sposobem poszerzania ludzkich umiejętności, zarówno tych duchowych jak i fizykalnych. Dzisiaj, wydaje się, tę rolę w coraz większy sposób przejmuje świat sieci i rozwój nauki. Jednym z najciekawszych zjawisk jest pojawienie się wirtualnej rzeczywistości rozszerzonej, w której człowiek niemal bezgranicznie może poszerzyć zakres swojego ciała i możliwości poznawczych w zależności od algorytmów zaprogramowanego urządzenia. (Tomasz Bazan)


26 maja | g. 20:00 | "Niech żywi grzebią umarłych" (premiera) | chor. Aleksandra Dziurosz, reż. Tomasz Szczepanek

Jednostka i społeczeństwo. Życie i śmierć. Śmierć jednostki a życie społeczeństwa.

Budzimy się, wstajemy z łóżka, idziemy do pracy, pracujemy, jemy, pijemy, odpoczywamy, nudzimy się, bawimy się, wiążemy się, rozstajemy się, rodzimy się, dorastamy, rodzimy kogoś, starzejemy się, umieramy. Nasza historia - jedna z wielu, które zdarzają się obok siebie w tym samym momencie na całym świecie - kończy się zawsze tak samo. Wszyscy dobrze wiemy jak.

Pośród miliona wyzwań, jakie stawia przed nami życie, od czasu do czasu zdarza się czyjaś śmierć. Ile znaczy dla nas cudza śmierć? Dla nas jako jednostek. Dla nas jako społeczeństwa. Przecięcie tych dwóch perspektyw skłania nas do postawienia kolejnego pytania, które chcielibyśmy zawiesić między sceną a widownią: co my żywi możemy wiedzieć o śmierci?


27 maja | g. 20:00 | "Gorycz" (premiera) | Aula Artis | chor. Kaya Kołodziejczyk

"Kto nie doznał goryczy ni razu,

Ten nie dozna słodyczy w niebie".

Adam Mickiewicz "Dziady"

"Niech będzie bardziej gorzki od piołunu piołun

Miłość niech będzie bezdomna i niema

Wolność niech będzie nadal niebezpieczna

Prawda daleka i obecna ziemia"

Jacek Berezin "*** "

Gorycz ma wiele odcieni. Autorka spektaklu przygląda się różnym obszarom jej doświadczenia - zmysłowego, egzystencjalnego, metafizycznego. Gorycz kryje się w smaku rdzy, w upojeniu absyntem, w słodko-gorzkim uczuciu miłości. Jest w oczyszczającym zielu piołunu, które odczynia złe uroki.

Doznanie goryczy odnalezione w tradycji literackiej i folklorystycznej - w poezji Mickiewicza i Berezina, oraz ludowych obrzędach Dziadów i Zielonych Świątek - splata się z ucieleśnionym doświadczeniem śpiewu otwartym, pełnym głosem..

Spektakl "Gorycz" został zrealizowany we współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca w ramach programu Zamówienia choreograficzne 2017.


25-27 maja | Wieczory dziadowskie | Aula Artis

25 maja | g. 20:00 | "Dziady_kopia.doc" (premiera) | chor. Tomasz Bazan

26 maja | g. 20:00 | "Niech żywi grzebią umarłych" (premiera) | chor. Aleksandra Dziurosz, reż. Tomasz Szczepanek

27 maja | g. 20:00 | "Gorycz" (premiera) | Aula Artis | chor. Kaya Kołodziejczyk

18 maja | g. 18:00 | Panel dyskusyjny: Gdzież oni są? | Studio PTT, ul. Kozia 4 | wstęp wolny


Add comment btn