Artykuły

Jak kończą Anioły?

AUTOR: Judyta Pogonowicz FOT.: Materiał organizatora
20.11.2017


Z22350971v angels in america part one  millennium approaches

National Theatre Live narodził się w 2009 roku. Od tamtej pory londyński teatr transmituje swoje inscenizacje do kin na całym świecie. Dzięki tej idei w Multikinie możemy zobaczyć m.in. „Anioły w Ameryce” Toniego Kushnera w reżyserii Marianne Elliott. Mimo, że od prapremiery na Broadwayu minęło 25 lat sztuka nadal cieszy się popularnością. Również w kinowej sali wiele miejsc było zajętych.

Transmisja drugiej części pt. „"Pierestrojka” trwa 3 godziny z prawie 8 godzin całej inscenizacji. Losy prawnika Roy’a Cohn’a, jego współpracownika Joe’go Pitta, i żony, pielęgniarza Belize oraz Priora i Louisa - pary po rozstaniu - splotą się i zacieśnią. Szpital, gdzie pracuje Belize będzie punktem łączącym bohaterów. Ostatnie chwile życia spędzi w nim Roy, udając chorego na raka. Belize nawiąże z nim relację, której nie można nazwać przyjaźnią, ale w jakiś sposób stanie się mu bliski. On z kolei przyniesie choremu Priorowi trudno dostępny lek od Roya. Bohaterowie połączą fakty i dojdzie do konfrontacji nowej miłości Louisa z Priorem, a także spotkania żony Joe’go i Priora. Intryga rozstań i wielkich, ale krótkich miłości, również rodzcielskich, obrazuje główny motyw spektaklu, którym wbrew pozorom nie jest temat mniejszości religijnych i seksualnych, a także wykluczonych w powodu AIDS. Spektakl pokazuje, jak nietrwałe są relacje między ludźmi u progu XX wieku. Są chwilowe, oparte na pożądaniu, nie na miłości i bliskości. Relacje dla bohaterów to jedynie krótkotrwałe uczucia-ukłucia. Postaciom brak również duchowej strony życia. Żyją codziennością, pracą, zwykłymi zmartwieniami, bez planowania i refleksji nad końcem. Spektakl znamiennie rozpoczyna się i kończy sceną pogrzebu oraz umierania. Roy pragnie w kolejnym życiu nie być już człowiekiem, ale ośmiornicą. Życie ludzkie okazało się dla niego zbyt ciężkie i nieprzyjemne. Choroba sprawiła, że przestał być panem swojego losu. Ludzkie odruchy budzą w nim głęboką odrazę. Zakończenie spektaklu dzieje się bardzo szybko, co pokazuje, że człowiek jest istotą niezwykle kruchą, która nie panuje nad światem. Najważniejsze jest zapanowanie nad sobą. Tytułowy Anioł, który ukazuje się Priorowi prosi go, by został prorokiem i ogłosił ludzkości, by przestała się zmieniać i panowała nad sobą.

Anioły w Ameryce

National Theatre w Londynie

Reżyseria: Marianne Elliott

Obsada: Stuart Angell, Susan Brown, Laura Caldow, Andrew Garfield, Denise Gough, John Hastings, Claire Lambert, Nathan Lane, Amanda Lawrence, James McArdle, Becky Namgauds, Nathan Stewart-Jarrett, Russell Tovey, Stan West, Lewis Wilkins Sztuka w dwóch częściach

Premiera w kinach 4.09.2017