Artykuły

Jak grać

AUTOR: Izabela Mikrut FOT.: Wydawnictwo Wojciech Marzec
09.02.2018


Casting pierwsze spotkanie aktor rezyser

Odpowiedzi na większość pytań znajdą początkujący aktorzy oraz naturszczycy, którzy chcieliby stanąć przed kamerami, w tomie „Casting” Julii Popkiewicz. I to dobra wiadomość. Zła jest taka, że chociaż autorka ma dużą wiedzę płynącą także z doświadczeń i obserwacji, to nie potrafi przelewać na papier swoich myśli, a redakcja unika głębszych ingerencji w tekst (czasem ma się wrażenie, że unika jakichkolwiek ingerencji). W efekcie publikacja „Casting. Pierwsze spotkanie aktor – reżyser” to zbiór cennych wskazówek, które trzeba mozolnie wyłuskiwać z nieudolnego i najeżonego błędami tekstu. To, co sprawdziłoby się na wykładzie czy podczas warsztatów – w narracji mówionej – tu wypada fatalnie i świadczy o braku wyczucia stylu, a do tego kontrastuje z profesjonalizmem i podawanymi informacjami. Jeśli chce się skorzystać z książki, ten dysonans trzeba przewalczyć na początku – i nie zwracać uwagi na potknięcia stylistyczne, słowną watę czy koszmarną interpunkcję i ortografię.

Julia Popkiewicz pracuje jako reżyser obsady, może zatem omawiać zasady castingu na podstawie własnych obserwacji. Zajmuje się tematem od podstaw. Wyjaśnia między innymi, jak zachowywać się przed kamerą, przygotowywać portfolio, dać się zapamiętać, jak traktować ekipę na planie. Udziela rad i daje przestrogi. Pokazuje, kiedy reżyser może zmienić początkową wizję, co przeszkadza w wyborze do roli i jak uzyskiwać informacje na temat postaci lub scenariusza. Przeprowadza odbiorców przez cały casting tak, by nie mieli wątpliwości, co i na jakim etapie ich czeka. To również ułatwienie sobie pracy – po lekturze pojawić się może więcej osób szanujących to zajęcie (zresztą początek książki to w ogóle obrona zawodu). Autorka skupia się nie tylko na kandydatach do roli. Podpowiada również ludziom z branży, jak zachować się podczas castingu, leczy z chęci przesłuchiwania wszystkich niezapisanych, wskazuje metody, jak uniknąć błędów płynących z przemęczenia. Sygnalizuje rodzaj relacji aktora z agentem i agenta z reżyserami obsady. W tym wszystkim jest konkretna, precyzyjna i fachowa – zna środowisko, w wielu castingach uczestniczyła jako osoba odpowiedzialna za dobór aktorów (chociaż natrętne pisanie o „reż. Małgośce Szumowskiej” zamęcza). Do tego proponuje odbiorcom jeszcze brykowe podsumowania – wypunktowane notatki pełne gotowych podpowiedzi. Odnosi się do zapamiętanych sytuacji z planu lub castingu, przytacza je jako przykłady zachowań i postaw.

I to wszystko przesłania całkowicie forma. Julia Popkiewicz pisać nie potrafi – wpada w koszmarne kolokwializmy, popełnia niemal wszystkie możliwe językowe błędy, gubi się w gramatyce. Notorycznie stawia przecinki między podmiotem i orzeczeniem, sugerując się zapewne pauzą w mowie dla przykucia uwagi słuchaczy. Nie dałoby się nawet poprawić tej książki w redakcji – trzeba by ją napisać na nowo, oczyszczając z infantylizmów i błędów, a także wyrzucając wszelkie zwroty fatyczne – w stylu mówionym potrzebne czasem dla zebrania myśli czy zachowania płynności wypowiedzi, a tu kompletnie niepotrzebnych. Narracyjna nieporadność autorki psuje efekt – taka lektura na pierwszy rzut oka nie budzi zaufania. I nawet jeśli odbiorcy mogą skorzystać na spostrzeżeniach autorki, muszą wykazać się ogromną dozą dobrej woli, żeby przez jej wywody przebrnąć.

Julia Popkiewicz: Casting. Pierwsze spotkanie aktor – reżyser. Wydawnictwo Wojciech Marzec, Warszawa 2017.