Artykuły

Utalentowane dzieciaki

AUTOR: Izabela Mikrut FOT.: Jaguar
16.04.2018


5a68cac9760c8.jpg

Sprawdza się ta autorka w kreowaniu postaci trochę dziecięcych, trochę naiwnych, wierzących w marzenia i wolnych od rutyny. "Naznaczeni błękitem", pierwsza księga Kronik Drugiego Kręgu, przedstawia trzy takie postacie - rozdzielone czasem. Pierwszą jest brat Białego Roga, Koziołek. Koziołek wysłany po ratunek dla ginącego Tkacza Iluzji wykazuje się wielką odwagą i sprytem. Sam jednak nie dostrzega własnej wartości i starszego brata traktuje z uwielbieniem. Jest w tym wzruszająca rodzinna relacja, ale też zestaw niezwykłych scen wprowadzających odbiorców w świat Tkaczy Iluzji.

Tu naznaczeni specyficznym talentem mogą wytwarzać wiarygodne złudzenia zmysłowe - formować przedmioty i ciała w dowolny sposób. Biały Róg jako wielki mag przechodzi do historii i staje się punktem odniesienia dla całych pokoleń czarodziejów. Jako drugi na scenie pojawia się Nocny Śpiewak: to dzikie i porośnięte futrem dziecko, rozbrajające w swojej naiwności. Traktowany jako kuriozum Nocny Śpiewak potrzebuje odrobiny ciepła, kupuje więc sobie miłość Róży, kurtyzany. Tyle że to miłość wolna od pożądania, bliska relacji matki i dziecka a przeradzająca się w wielką przyjaźń. Sporo tu wzruszeń, nie ma za to banału. Historia rozkręca się na dobre dopiero wtedy, gdy w powieści pojawia się Kamyk, głuchy Tkacz Iluzji. Kamyk znajduje sposób na to, by słyszeć - dzięki przyjaźni ze smokiem, Pożeraczem Chmur.

Chociaż źródła silnych przeżyć w streszczeniu brzmieć będą naiwnie, infantylizmu tu nie ma. Ewa Białołęcka rozwija bardzo głęboką i gęstą od wydarzeń narrację, jest wyczulona na każdy drobiazg, czy to z charakteru, czy z otoczenia postaci. Pozwala im przeżywać skrajne doświadczenia - raz to zdobywanie wiedzy w ekstremalnych warunkach, raz - choroba lub zagrożenie życia. Bohaterowie uczą się radzenia sobie w trudnych chwilach, poznają potęgę przyjaźni, ale i smak cierpienia. Co pewien czas ich światami wstrząsają wojny lub skomplikowane międzyludzkie konflikty - i wtedy uciekają w samotność, by znaleźć właściwą drogę postępowania. Ewa Białołęcka nie pozwala im dorastać we własnych rodzinach, oderwanie od domu pomaga w osiągnięciu dojrzałości i może też zapewnić dawkę przygód - bohaterowie są przecież bardziej skłonni do brawury i testowania granic wytrzymałości.

U Białołęckiej świat fantastyczny dopracowany jest w detalach, a przedstawiany tak, żeby zaczarować czytelników. Nie ma tu zapychania miejsca ogólnymi opisami, wszystkie komentarze "statyczne" wtapiają się w opowieść, są jej integralną częścią i budują nastrój w historii. Z kolei kiedy autorka przechodzi do rozmów i relacji między postaciami, zaczyna bawić się dowcipem. Udaje jej się wytworzyć szereg żartobliwych scenek, z lekką nutą czułości dla bohaterów, którzy są nieidealni, ale sympatyczni.

"Naznaczeni błękitem" to historia złożona z kilku różnych (stonizowanych w formie) narracji i jako taka zyskuje szerszy wachlarz tematów oraz odcieni emocji. Wspólny dla postaci będzie jednak kodeks tradycyjnych (momentami niemal rycerskich) wartości. Ewa Białołęcka zwraca uwagę na konsekwencję we wprowadzaniu reakcji czy zachowań bohaterów: tu wszystko jest wiarygodne i dostosowane do wyjściowej kreacji. Szkoda jedynie, że przynajmniej w płaszczyźnie pierwszego tomu autorka nie wraca już do bohaterów, których przekonująco przedstawiła - jakby niedomówienie, pozostawienie ich w sferze określonych i zamkniętych czynów miało wymuszać pracę wyobraźni odbiorców. Kroniki Drugiego Kręgu to nie tylko lektura obowiązkowa dla koneserów fantastyki, ale i propozycja, którą można wykorzystać, żeby miłości do gatunku uczyć kolejne pokolenia czytelników. Ewa Białołęcka zapewnia odejście od rutyny i umożliwia lekturową podróż do świata fantazji.

Ewa Białołęcka: Kroniki Drugiego Kręgu. Księga pierwsza. Naznaczeni błękitem. Jaguar, Warszawa 2018.