Artykuły

MEWA WRACA NAD JEZIORO

AUTOR: Anna Jasik FOT.: Anna Niewolińska
20.05.2016


Mewa anna niewoli%c5%84ska 470x260

Spektakl „Mewa” Grzegorza Wojdona to występ dyplomowy IV roku studentów aktorstwa PWST Kraków, Filia we Wrocławiu. Na łódzkiej scenie Teatru Nowego zaprezentowany został podczas 34. Festiwalu Szkół Teatralnych. Wybór nie zaskakuje, bo niełatwo jest znaleźć drugi taki dramat o sprawach i problemach, które bezpośrednio dotykają ludzi młodych, wkraczających w dorosłe życie, ale nie tylko… „Mewa” jest sztuką niezwykle pojemną treściowo; poruszane tematy – takie jak marzenia, ambicje, plany na przyszłość, zazdrość, nieodwzajemniona miłość i szukanie własnej drogi, również artystycznej – czynią ten tekst ponadczasowym i wciąż aktualnym.

„To komedia, trzy role kobiece, sześć męskich, cztery akty, pejzaż (widok na jezioro); mnóstwo rozmów o literaturze, mało akcji, miłość na pudy” – przytoczone w programie do spektaklu słowa samego Czechowa wyznaczają jakby ścieżkę dla reżysera, który rezygnuje z nowatorskich rozwiązań na rzecz przede wszystkim słowa. Aby nie odwracać uwagi od tego, co najważniejsze, ogranicza się do nastrojowej muzyki (Aleksandra Kot) i skromnej, minimalistycznej scenografii (Agnieszka Aleksiejczuk). Niestety, młodym aktorom nie do końca udało się oddać melancholiczny nastrój sztuki Czechowa, nie wszystkie kwestie wybrzmiały tak, jak powinny… Czegoś zabrakło. Na pochwałę zasługują na pewno Pola Błasik, która za rolę Niny Zariecznej została wyróżniona przez jury oraz Michał Surówka, który wcielił się w postać Piotra Sorina i Filip Kowalczyk (Konstanty Trieplew).

Wokół jeziora gromadzą się wszyscy bohaterowie: ci, którzy na co dzień zamieszkują majątek, oraz goście z „wielkiego” świata, aktorka Irena Arkadina (Aleksandra Matlingiewicz ) i „niepozbawiony talentu i wdzięku” literat Boris Trigorin (Artur Bocheński). Zdaje się, że reżyser uczynił jezioro niemym bohaterem, staje się ono bowiem lustrem, w którym przeglądać się będą kolejni bohaterowie, by dostrzec i odsłonić przed widzem swoje niedostatki, tęsknoty i nieurzeczywistnione marzenia. W tle cały czas słyszymy głosy mewy i – co znaczące – strzały, które nie tylko są zapowiedzią końca aktu, lecz także wzmagają niepokój i burzą to, co i tak zburzone, czyli pozorny tylko spokój bohaterów.

Tytułowa mewa, która swoim krzykiem nie daje o sobie zapomnieć, może być symbolem wolności, beztroski, podróży – wszystkiego, o czym marzą i do czego dążą Konstanty i Nina. W kulturze zabicie mewy, a tego dopuści się Triplew, jest odczytywane jako zły omen, w dramacie jest zapowiedzią nieuchronnej zagłady głównego bohatera. Sama mewa jest zwiastunem zbliżającego się nieszczęścia, co sprawdzi się w przypadku Niny, która krąży wokół Trigorina jak mewa wokół jeziora. Po porzuceniu przez literata zacznie utożsamiać się z ptakiem – „Jestem mewa”, powtórzy kilkakrotnie i na wpół obłąkana w IV akcie powróci nad jezioro. I wreszcie na koniec – mewa, którą Szamrajew (Artur Caturian ) wręczy Trigorinowi (ten nie pamięta, że sam polecił dać ją do wypchania), jest teraz dla niego pustym symbolem, zupełnie nieznaczącym, w końcu dostał już to, co chciał – ciało i duszę pięknej Niny...

W finale dramatu Nina i Konstanty osiągają to, o czym tak marzyli – ona zostaje aktorką, on pisarzem, jednak żadne z nich nie odnajduje szczęścia. Cena, którą przyszło im zapłacić za marzenia i niespełnioną miłość, czyni ich życie nieznośnym i pozbawionym sensu. Sama sztuka ma potężną moc, a jednak nie jest w stanie wypełnić wszechogarniającej pustki i samotności – stąd puste ramy wiszące nad sceną i rozpaczliwy gest Konstantego, który paradoksalnie przez akt samobójczy wypełnił treść dzieła swojego życia.

Tytuł: MEWA

Autor tekstu: Antoni Czechow

Przekład: Natalia Gałczyńska

Reżyseria: Grzegorz Wojdon

Scenografia: Agnieszka Aleksiejczuk

Muzyka: Aleksandra Kot

Asystent reżysera: Karolina Synowiec

Obsada:

Pola Błasik – Nina Zarieczna

Aleksandra Matlingiewicz – Irena Arkadina

Aleksandra Prochownik – Masza

Karolina Synowiec – Paulina

Artur Bocheński – Boris Trigorin

Artur Caturian – Ilia Szamrajew

Filip Kowalczyk – Konstanty Trieplew

Daniel Mosior – Eugeniusz Dorn

Michał Surówka – Piotr Sorin

Michał Wolny – Siemion Miedwiedienko

Premiera: 31.01. 2016 roku