Recenzje

198 0
20/02/18

Dżungla z rentgenowskiego zdjęcia

Teatr Baj Pomorski, Toruń
Autor: Aram Stern
**„(...) nikt nie ma prawa krzywdzić, ani zabijać dla przyjemności. Ani zwierzę, ani człowiek. Takie jest prawo zwierząt, i takie jest prawo dżungli. Ludzie czasem o tym zapominają"** **/Rudyard Kipling/** **W teatrach lalek są w repertuarach spektakle w odbiorze przyjemne, które jednak ulatniają się z pamięci dziecka szybko, niezauważalnie, nie pozostawiając śladów. Są też i przedstawienia nieproste, wymagające od młodego widza napiętej uwagi, z dokładnym odbiorem tematów niełatwych, częst
26230346 191506868256136 3013418849093665455 n
18/02/18

Inny Tytus

Warszawska Opera Kameralna , Warszawa 
Autor: Wiesław Kowalski
**Zaledwie dwa lata po premierze „Łaskawości Tytusa” w Operze Narodowej, kolejna inscenizacja dzieła operowego Mozarta pojawia się w repertuarze Warszawskiej Opery Kameralnej. Ciekawe, choćby na zastosowane strategie reżyserskie, jak i na potraktowanie głównego bohatera, jest zestawienie tych dwóch przedstawień, które – szczególnie w formie - zdecydowanie więcej dzieli niż łączy. Ivo van Hove przygotował spektakl szalenie analityczny i esencjonalny, stawiający bolesne tezy i prowokacyjne konstata
Mianujom mie hanka akwarela
18/02/18

Mianujom mie Grażyna

Teatr Korez, Katowice
Autor: Grzegorz Ćwiertniewicz
**Grażyna Bułka nie lubi monodramów. Nigdy nie chciała w nich grać. To dla niej koszmarna robota, ostatnia rzecz, którą chciałaby wykonywać w swojej pracy. Woli spektakle wieloosobowe lub przynajmniej dwójkowe. Właśnie dlatego w jej dorobku póki co tylko dwa monodramy. Pierwszy to „Poczekalnia” z 2014 roku, w reżyserii Joanny Zdrady (autorem tekstu jest Piotr Bułka, syn aktorki, któremu obiecała, że zagra kiedyś w jego sztuce). Drugi to „Mianujom mie Hanka” z 2016 r., w reżyserii Mirosława Neiner
Plakatwww
14/02/18

Sztuka kochania

Opera na Zamku w Szczecinie, Szczecin
Autor: Cezary Orłowski
**Dyskutując na temat kultury, niezwykle często możemy spotkać się ze sceptycznym nastawieniem do opery. Widzowie chętnie próbują nowych form sztuki: w kinach, teatrach, a czasem nawet w filharmonii, lecz do opery rzadko zagląda nowicjusz. Zwykle jest to spowodowane strachem przed czymś przytłaczającym; przed wielką orkiestrą, monumentalną scenografią i donośnymi głosami.** I choć nierzadko trudno znaleźć w takim miejscu subtelność i lekkość, to Jacek Papis w swojej inscenizacji “Così fan tut
12412 psie serceplakatprojekt wojciech freudenreich
14/02/18

Przerażająca historia pewnego eksperymentu z absurdem w tle

Teatr Współczesny w Warszawie, Warszawa 
Autor: Anna Czajkowska
**Świat, który przeżywa chaos, bohaterowie zmagający się z rzeczywistością i jej absurdami oraz niedorzecznościami stworzonymi przez proletariacką rewolucję - po trzydziestu latach Maciej Englert, reżyser i autor scenicznej adaptacji opowiadania Bułhakowa, wraca do twórczości genialnego satyryka, który łącząc fantazję z elementami społecznej satyry, ostrym piórem wskazywał zło i głupotę nowego, „sowieckiego porządku”. W 1987 roku Englert przygotował „Mistrza i Małgorzatę”; a teraz sięga po „Psie
27797941 1653091201418363 8835284063954354355 o
12/02/18

Miłość jest piękna

Nowy Teatr, Warszawa
Autor: Aleksandra Majewska
**Na premierę „Uczty” szłam z lekką obawą. Mimo, że Garbaczewski wydaje się być w szczycie formy po świetnych „Chłopach” to z racji specyfiki tekstu Platona – jestem filologiem klasycznym, tekst znam w przekładzie i w oryginale – nie potrafiłam go sobie wyobrazić jako spektaklu atrakcyjnego dla współczesnego widza. Tam po prostu bardzo dużo mówią, a my żyjemy przecież w świecie krótkich informacji i szokujących obrazów. Długie rozmowy o ideach, bez nerwowego i agresywnego przerzucania się wyświec
Untitled 1 190113
11/02/18

Ciemności bez jądra

Teatr IMKA , Warszawa 
Autor: Alicja Cembrowska
**Ponura twarz kolonializmu. O tym jest, jak się okazuje, wciąż aktualne „Jądro ciemności” Josepha Conrada. W szkołach uczymy się o wspaniałych odkryciach geograficznych, odważnych białych Europejczykach, którzy nie tylko z ciekawości, ale i z dobroci serca przybijają na swych potężnych statkach do nieznanych ziem. A dzikich ludzi „nawracają”, wskazują im jedynie słuszną europejską perspektywę, bo tylko taka jest im znana. W tej części opowieści pomija się wątki okupione ludzką krwią i cierpienie
Untitled 1 190113
11/02/18

Nie ma światła w „Ciemności”

Teatr IMKA , Warszawa 
Autor: Julianna Błaszczyk
**Dwóch Marlowów i dwóch Kurtzów przemawia w spektaklu „Ciemności”, stworzonym przez Pawła Demirskiego i Monikę Strzępkę w związku z obchodami minionego już roku im. Josepha Conrada. „Ciemności” powstało we współpracy teatru Imka z Teatrem im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. Jej efektem jest autorska interpretacja „Jądra ciemności”, w której przeszłość łączy się ze współczesnością i przyszłością, by wykazać, że z biegiem czasu zmienia się mniej, niż nam się wydaje.** Ponadczasowa powieść zos