Recenzje

Plakat arszenik
31/03/14

Sometimes I think, sometimes I don't

Arszenik i stare koronki Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, Duża Scena Kraków Reżyseria: Krzysztof Babicki Obsada: Tadeusz Zięba, Tomasz Wysocki, Jerzy Światłoń, Feliks Szajnert, Natalia Strzelecka, Wojciech Skibiński, Rafał Sadowski, Sławomir Rokita, Grzegorz Łukawski, Tomasz Augustynowicz, Krzysztof Jędrysek, Anna Polony, Urszula Popiel Premiera: 23/03/2014 Najbliższy spektakl: 25/02

„Proszę nie oceniać Mortimera źle tylko dlatego, że jest krytykiem. Ktoś przecież musi pisać takie rzeczy!” - mniej więcej tymi słowami Abby Brewster (Anna Polony) broni profesji swojego wychowanka (Tomasz Wysocki). Temat teatru i recenzentów teatralnych ciągle przewija się w tle „Arszeniku”, nadając spektaklowi jeszcze bardziej komiczne rysy i będąc jednocześnie meta-komentarzem, satyrą na wzajemne napędzanie się dziennikarzy i artystów. Satyrą tym ciekawszą, że uprzedzającą wszelkie dyskusje, które sam spektakl i praca nad nim mogłyby prowokować.

Dyskusja numer jeden – czyli rzekome odejście Anny Polony ze Starego Teatru na rzecz i celem przeniesienia się do Teatru im. J. Słowackiego, co już samo w sobie nastraja plotkarsko. Dyskusja numer dwa – że Słowacki z ramot i nudy mieszczańskiej słynie i nic innego tam nie dają. Dyskusja numer trzy – że tym razem to już ostentacyjne robienie „starego” teatru, które ma coś komuś udowodnić, a najlepiej wszystko i wszystkim.

Doszukiwanie się jednak czegoś więcej niż niewinnej przekorności w pomyśle wystawienia akurat tej sztuki i akurat w taki (grzeczny? klasyczny? „po bożemu”? staroświecki?) sposób, jest raczej pochopne. Krzysztof Babicki po prostu chciał zrobić proste w odbiorze, zabawne przedstawienie, które z jednej strony śmieszy i pozwala oderwać się od rzeczywistości, a z drugiej daje szansę podziwiania aktorskiego kunsztu - tak występujących gościnnie na scenie Słowackiego legend polskiego teatru – Anny Polony i Urszuli Popiel, jak członków zespołu aktorskiego gmachu przy Pl. Św. Ducha.

Opowieść o dwóch starszych paniach podtruwających samotnych i nieszczęśliwych ludzi arszenikiem (oczywiście dla ich dobra), jest dość przewidywalna. Raczej nie ma tu mowy o trzymającej w napięciu akcji dramatycznej, a mimo to z przyjemnością oddajemy się seansowi zapomnienia o nadmiernym myśleniu i kombinowaniu z pozycji widza. Przyjemne, lekkie i wartkie jest to, co możemy zobaczyć na scenie. Dłużyzny, jak prawie zawsze w teatrze, pojawiają się i w „Arszeniku”, ale zręczna gra aktorska nawet i te momenty pozwala przeżyć bez obsesyjnego spoglądania na zegarek. Przyjemne dla oka są tu również kostiumy Sławomira Smolorza i sugestywna charakteryzacja aktorów i aktorek. I właściwie jedynym, co wybija się z tego spójnego estetycznie obrazka jest scenografia Marka Brauna. Nie do końca wiadomo co „poeta przestrzeni” miał na myśli. Pewne jest jednak, że z ulubionych, przezroczystych ścian, które scenograf wkłada do każdego spektaklu nie wynika NIC. Całość jest niefunkcjonalna i odrobinę zbyt udziwniona. Nie do końca poszło to w jakąkolwiek stronę – ani to nowoczesny minimalizm, ani realizm teatru Stanisławskiego. W tym przypadku dużo znaczy mało.

Niemniej jednak, udany to powrót do „staroświeckiego” teatru. W morzu nowych prądów i zasypywania nas młodymi propozycjami teatralnymi, dobrze jest móc na chwilę potraktować teatr jako zwyczajne miejsce rozrywki. W końcu, jak głosi popularny slogan: „Sometimes I think, sometimes I don't”. I wszyscy przecież wiemy, że źle jest zarówno myśleć za dużo, jak i nie myśleć wcale. W teatrze ta świadomość także się przydaje.

autor tekstu: Aleksandra Sowa

Zobacz także

Cc55785c 2951 4f9d aa44 7d154649bb3c

Przeboje

Autor: Izabela Mikrut
19/01/2017
**Trwa moda na wywiady-rzeki. Artyści obecni na polskiej scenie zawojowali w ostatnich latach również rynek wydawniczy. J…
Prl okladka front dlamediow

Teatr w hasłach

Autor: Izabela Mikrut
18/01/2017
**Nie da się stworzyć syntezy wiedzy o teatrze (nawet z wybranego okresu), materiału badawczego jest zwyczajnie za dużo –…
Poziom male

KATARZYNA UCHERSKA

Autor: Wiesław Kowalski
17/01/2017
Jestem z epoki Słowackiego, więc większość uroków dzisiejszego świata mnie dziwi **Z Katarzyną Ucherską, aktorką Teatr…
1442f23d3aa0c55ac05471e6e54692fc full

Piękno i pomoc

Autor: Izabela Mikrut
17/01/2017
Na dwa sposoby można zacząć opisywanie tej książki. Albo od bohaterki – Anny Dymnej, aktorki, którą znają i kochają chyba…

Add comment btn