Recenzje

Maskarada plakat
13/12/16

Gmina radzi i doradzi

(Maska)rada gminy Teatr Młyn Warszawa Reżyseria: Natalia Fijewska-Zdanowska Obsada: Agata Fijewska, Bartosz Mazur, Zuzanna Fijewska-Malesza, Jarosław Boberek Premiera: 11/12/2016 Najbliższy spektakl: brak

„(Maska)rada gminy” , najnowsza propozycja Teatru Młyn, to rodzaj współczesnej satyryczno-muzycznej komedii. „Tekst powstał z niezgody na otaczającą nas atmosferę konfliktu - z bezradności poczucia, że wszystkie sfery naszego życia zdominował schizofreniczny podział na lewo i prawo, na czarne i białe” – mówi autorka scenariusza i reżyser spektaklu, Natalia Fijewska-Zdanowska, współzałożycielka Fundacji Artystycznej MŁYN. Tworzona przez siostry Fijewskie niezależna, autorska scena, z siedzibą na warszawskiej Starówce, zdecydowanie zaznaczyła już swoją obecność na kulturalnej mapie stolicy, zdobyła spore grono wielbicieli, łaknących teatru niebanalnego, alternatywnego, nieobojętnego i bliskiego widzom. Estetyka przedstawienia nie odbiega zbytnio od innych autorskich propozycji, przygotowanych przez Natalię Fijewską-Zdanowską, która chętnie opowiada o otaczającej nas rzeczywistości, w bardzo atrakcyjny sposób traktując o problemach społecznych, z perspektywy zwyczajnych, małych ludzi. Jest w tym spojrzeniu sporo świeżości, ale i trochę stereotypów. Do tego garść polityki, refleksja i nieco smutku. Choć oczywiście całość otula charakterystyczny dla pani reżyser humor: cięty, niejednoznaczny, ironiczny.

Rzecz dzieje się w pewnym mieście, zapewne niemałym, gdzie Wójt wraz z radą gminy postanawia tak pokierować działalnością organu uchwałodawczego, by zapewnić sobie pełne poparcie mieszkańców. Aby usatysfakcjonować wszystkich, tych „z prawa” i tych „z lewa”, musi znaleźć odpowiednie osoby do współpracy. Po rozmowach z kandydatami, decyduje się zatrudnić kobietę i mężczyznę o skrajnych poglądach – konserwatystę Adama, katolika, ojca trójki dzieci i singielkę, liberałkę, zwolenniczkę gender i wszelkiego równouprawnienia – Ewę. Okazuje się, że to strzał w dziesiątkę. Oboje pracują ponad siły i godziny, by zadowolić wójta i zapewnić mu wybór na kolejną kadencję. Jednak sprawy komplikują się, działają hormony (po obu stronach), drgają serca i ludzkie pożądanie. W tle pojawia się jeszcze Wiesia Znikła, asystentka, sprzątaczka, sekretarka w jednym. W dodatku samotna matka, z chorym synkiem, z kredytem na głowie, problemami finansowymi, obdarzona niebanalnym głosem i urokiem osobistym. Starzejący się wójt, zadufany w sobie i – co tu kryć – niezbyt inteligentny, bez skrupułów postanawia wykorzystać panią Wiesię oraz trudną sytuację.

Kameralna, bardzo przyjazna przestrzeń Sceny Staromiejskiej SCEK przy ul.Jezuickiej, znakomicie nadaje się do artystycznych dyskusji na temat naszych postaw i poglądów, odbitych w krzywym zwierciadle teatru. Sam tekst nie jest szczególnie zaskakujący, bieg wydarzeń jest dość przewidywalny, postacie trochę przerysowane, co znakomicie uwypukla groteskowość całej sytuacji. Co ważne, autorka tekstu nie opowiada się za żadną ze stron, sprawiedliwie wykpiwając groteskowość obu biegunów konfliktu. Stara się z humorem i ironią odmalować typowe, schematyczne myślenie prawicowe i lewicowe. Czy wolność w tej sytuacji w ogóle jest możliwa? Gdzie miejsce na obopólny szacunek, na dostrzeganie wartości chrześcijańskich i innych, tolerancję, dystans? Takie nasze małe, polskie piekiełko. Natalia Fijewska-Zdanowska wraz z pozostałymi twórcami spektaklu próbuje pokazać wady polaryzacji naszego społeczeństwa. I aż iskrzy na przeciwstawnych biegunach! Dorzuca do tego przezabawne damsko-męskie gierki, bez których nie byłoby opowieści o „(Maska)radach gminy”.

Ogromną zaletą przedstawienia jest część wokalna. Wpadające w ucho piosenki, czasem z wulgarnym, ostrym tekstem (spektakl dla widzów od lat 16, co wyraźnie podkreślono w opisie), ubarwiają sceniczne perypetie bohaterów. Doskonale zinterpretowane i wykonane – wielkie brawa dla obu pań – śmieszą i ożywiają spektakl. Muzyka na żywo, jak zwykle w spektaklach Teatru Młyn, nadaje inscenizacji odpowiedni rytm i smak. Aktorzy równie dobrze wywiązują się ze swoich zadań (bardzo trafna obsada, co mocno podkreślam). Zuzanna Fijewska-Malesza w roli Wiesi Znikłej jest niezwykła. Raz skromna, spokojna i nad miarę pokorna wobec brutalnej rzeczywistości (i ludzi), potrafi pokazać pazurek. A przy tym śpiewa porywająco! Jarosław Boberek to prawdziwe sceniczne zwierzę, wójt całą gębą, hipokryta i „władca na tronie”. Znienawidzony, a jednak wybierany przez poddanych. Boberek świetnie kreśli groteskową postać Wójta, grając głosem, ciałem, ruchem głowy, ze znakomitą dykcją i wyczuciem. I zaśpiewać też potrafi, a jakże! Wójt umie przecież wszystko… . Ewa i Adam, konserwatysta i liberałka, dwie strony społeczno-politycznego podwórka, nie są tak czarno-biali, jak sami początkowo deklarują. Agata Fijewska w roli Ewy i Bartosz Mazur jako Adam dobrze oddają specyfikę i śmieszność, czasem zaślepienie osób deklarujących się jako zwolennicy wartości z „prawa” i z „lewa”. Tworzą zabawny, uzupełniający się duet. Czasem zacietrzewieni, czasem zgodni, budują „idealną radę gminy”, „idealną poradnię rodzinną”. Oczywiście idealną we własnym pojęciu, popartym skinięciem głowy Wójta.

Chociaż spektakl nie zaskakuje, a jego przesłanie jest dość oczywiste, warto zobaczyć „(Maska)rady gminy” choćby po to, by pośmiać się trochę z samych siebie, docenić kunszt reżyserii, satyryczny rys muzyki i śpiewu oraz skorzystać ze szczypty refleksji, którą proponują nam twórcy przedstawienia.

autor tekstu: Anna Czajkowska

Zobacz także

%c5%81omatko4

Ło, Matko Bosko

Autor: Alicja Cembrowska
28/03/2017
**„Łomatko!” w reżyserii Mikołaja Mikołajczyka to projekt pół na pół. Trochę dobry, dynamiczny i wzruszający, a trochę nu…
Fot0166 btw photographers maziarz rajter

Prezentacje najlepszych dramatów Strefy Kontaktu II

Autor: Jarosław Klebaniuk
25/03/2017
**24 marca 2017 roku na dużej scenie Wrocławskiego Teatru Współczesnego zaprezentowane zostały inscenizacje fragmentów si…
14635697171630523.jpg

Obok

Autor: Izabela Mikrut
25/03/2017
**Przeszła ta książka praktycznie bez większego echa na rynku wydawniczym – i słusznie, bo Maria Dłużewska w zasadzie cał…
Gra w butelke biografia ireneusza iredynskiego

Barwna postać

Autor: Izabela Mikrut
25/03/2017
**Biografia Ireneusza Iredyńskiego pełna jest zagadek, domysłów lub legend kreowanych przez samego autora. Dlatego też „G…

Add comment btn