Recenzje

80720687c95894021667813d4189b20a
07/12/17

O miłości, nawet po śmierci

Stroiciel grzebieni Teatr KTO Kraków Reżyseria: Krzysztof Niedźwiedzki Obsada: Elżbieta Wójcik, Tadeusz Łomnicki, Jacek Joniec, Paweł Rybak, Maciej Słota, Jacek Buczyński Premiera: 25/02/2017 Najbliższy spektakl: brak

„Biedna rozpaczy (…)

nazywają cię grzechem

a przecież bez ciebie

byłbym stale uśmiechnięty jak prosię w deszcz (…)

niedorosły przed śmiercią

sam obok siebie”

Jan Twardowski - Oda do rozpaczy

Teatr KTO uwielbiam za spektakl „Audiencja III, czyli Raj Eskimosów”. Szczerze żałuję, że zniknął z repertuaru, bo z chęcią zobaczyłabym go po raz czwarty, zabierając znajomych, żeby mogli w teatrze zakochać się od pierwszego wejrzenia. „Stroiciel grzebieni” Krzysztofa Niedźwiedzkiego jest sztuką w zupełnie innej konwencji, jednak też zasługuje na wysokie noty.

Tadeusz (Maciej Słota) zostaje skremowany po śmierci. Niestety, wskutek pomyłki grabarza Andrzeja, zamiast w rodzinnym grobowcu na Rakowicach zostaje pochowany na cmentarzu w Murzasichlu. Krakowianin uznany za zasłużonego górala Krzeptowskiego-Byrcyna-Ciaptaka-Gąsienicę dostępuje wszelkich zaszczytów podczas pogrzebu, a po śmierci góralska kapela „Po Pieronie Gęśle” ma mu grać nad grobem przez dziewięć miesięcy. Tylko, że Tadeusz nie znosi podhalańskiej muzyki, a grajkowie uniemożliwiają mu doznanie „świętego spokoju”. Aby absurdalnej sytuacji położyć kres, Tadeusz wysyła telegram do swojej żony Magdy (Elżbieta Wójcik). O pośmiertny spokój filozofa, kopacza rowów i stroiciela grzebieni w jednym martwi się coraz więcej osób. Z pomocą przybywa góral (Paweł Rybak), wójt (Jacek Buczyński) i ksiądz (Jacek Joniec). Wszyscy proponują mu zmianę miejsca spoczynku: cmentarz w Nowym Targu, ogród w Rabce, a nawet krótkie wakacje na rekolekcjach dla wątpiących w Myślenicach. Niedorzeczne? A jednak!

Gra aktorów Teatru KTO stoi na najwyższym poziomie, jest naturalna i energiczna. Za najlepszą kreację uznaję rolę księdza (Jacek Joniec), który po mistrzowsku odtwarza klerykalny półświatek. Minimalizm w scenografii sprawdza się świetnie, bo przedmioty nie są potrzebne, kiedy na scenę wkraczają prawdziwe teatralne persony. Komizm zbudowany na grach słownych i zabawnych dialogach w zupełności wystarczy. Błyskotliwe żarty okraszone co jakiś czas soczystym wulgaryzmem pozwalają „czuć się jak u siebie”. A kiedy do tego wszystkiego przygrywa jeszcze góralska kapela…

Efekty specjalne (jeśli o takich możemy mówić), choć podyktowane według minimalistycznych trendów, są najlepszymi, jakie w teatrze do tej pory widziałam. Przecież nie o ilość, ale o jakość chodzi, prawda? A tu efekt jest zdumiewający. Cieniutka strużka dymu, która uchodzi z głowy mężczyzny, siedzącego na krześle, wprowadza mistyczny klimat i sprawia, że widzom szerzej otwierają się oczy.

Spektakl Krzysztofa Niedźwiedzkiego daleki jest od nadęcia i stawia na inteligentny humor. Publiczność wciągnięta w pośmiertne problemy jest zaangażowana w historię, dobrze się bawi, a aktorów nagradza gorącymi brawami. W przedstawieniu pełno jest ukrytych życiowych prawd, a pole do refleksji rozpościera się przed widzami jeszcze podczas trwania spektaklu.

„Stroiciel grzebieni” to wbrew pozorom nie jest spektakl o śmierci. Koniec życia jest tylko pretekstem do rozmyślań o uczuciach, wartościach i perspektywie z jaką patrzymy na świat. To bez wątpienia piękna opowieść o miłości. Relacji pełnej szacunku i akceptacji. Stuprocentowego porozumienia dusz niepozbawionego namiętnych pragnień i zdrowego dystansu.

Agnieszka Gałczyńska - dziennikarz, copywriter, PR-owiec. Optymista będący z kulturą w tę i we w tę.

autor tekstu: Agnieszka Gałczyńska

Zobacz także

Hebdomas

Odnaleziony skarb polskiego renesansu

Autor: Wojciech Giczkowski
11/12/2017
**Adwent jest w tym roku krótki i dlatego tylko w trzy pierwsze niedziele grudnia występuje w kościele Nawiedzenia NMP Po…
1. ian mckellen and patrick stewart in no mans land. photo by johan persson

W klatce

Autor: Szymon Spichalski
11/12/2017
**Znajdujemy się w okrągłym pokoju. Wysokie ściany wyłożone są dziesiątkami kasetonów. We wnęce znajduje się wielkie okno…
Wyr3

SZEKSPIR PO HUZARSKU…

Autor: Józef Jasielski
11/12/2017
**Nic mnie już nie dziwi w dzisiejszym teatrze. Może dlatego, że mamy do czynienia z programowym dziwowiskiem. Wybrałem s…
24774795 964950723656409 6435717216099055147 n

Trzy razy media

Autor: Judyta Pogonowicz
11/12/2017
**Grupa Wokół Centrum, czyli Monika Świeca, Marta Wołowiec i Agata Moląg to niezwykle ciekawy kolektyw artystyczny działa…

Add comment btn