Recenzje

393x548 toheight 90 babcia mowi pa pa.1
10/02/18

„Przestrzeń przed Tobą do bycia sobą”

Babcia mówi pa pa Teatr Rampa  Warszawa  Reżyseria: Agata Biziuk Obsada: Zuzanna Zazulin-Janik, Michał Karwowski, Kamila Boruta, Michalina Brudnowska, Mieczysław Morański, Konrad Marszałek, Piotr Furman, Brygida Turowska, Joanna Górniak, Wojciech Stolorz, Agnieszka Makowska, Mateusz Trzmiel Premiera: 03/02/2017 Najbliższy spektakl: 30/05

Z Agatą Biziuk, jako autorką scenariusza i reżyserką, zetknąłem się po raz pierwszy oglądając w Dzikiej Stronie Wisły kameralny spektakl poetycki zatytułowany „BUR.SA”. Już wówczas dało się zauważyć, że młoda absolwentka Akademii Teatralnej ma znakomity słuch na to, co w tekście, którym się posługuje, jest najbardziej żywe i co może dotrzeć do współczesnej wrażliwości i wyobraźni widza. Podobało mi się jak próbuje ożywiać materię literacką, jak posługuje się groteskowymi konceptami, które nie zatrzymują się na poziomie walorów czysto estetycznych. Wreszcie jak stara się wdzierać w duszę człowieka, który niekiedy z różnych powodów musi dostosowywać się do przyjętych przez społeczeństwo zasad zachowania i obowiązujących wartości. I może dlatego, że od tamtego spotkania minęło kilkanaście miesięcy (w międzyczasie Biziuk zmierzyła się między innymi z „Weselem” Wyspiańskiego w Gorzowie Wielkopolskim), z ogromnym zainteresowaniem oczekiwałem na zapowiadane prawie równolegle w Warszawie premiery dwóch spektakli. Jeden zatytułowany „Skłodowska. Radium Girl” zaprezentowany został po sukcesie w Białymstoku (stamtąd pochodzi Teatr Papahema) w Teatrze WARSawy, drugi powstał w Teatrze Rampa i to jemu - przede wszystkim z racji rzadko spotykanych w teatrze dla dzieci walorów inscenizacyjno-poznawczych i dramaturgicznych - chciałbym poświęcić więcej miejsca. Tym bardziej, że anty-biograficzne przedstawienie o naszej Noblistce zostało przyjęte przez widzów – całkiem zresztą słusznie - entuzjastycznie i szeroko już przez krytykę omówione.

„Babcia mówi pa, pa”, Agaty Biziuk i Agnieszki Makowskiej, bo taki tytuł nosi spektakl w Teatrze Rampa, po raz pierwszy pojawił się w roku 2012 w Teatrze im. Solskiego w Tarnowie. Nie dziwię się, że autorki postanowiły wrócić do tego scenariusza, albowiem spełnia on wszystkie wymogi, które przy znalezieniu odpowiedniego zespołu wykonawczego, mogą zagwarantować sukces i dać satysfakcję – aktorom, teatrowi i całemu sztabowi realizacyjnemu. Jest w tym tekście przede wszystkim dramaturgiczna przejrzystość i klarowność, są zdecydowanie nakreślone i wyraziste postaci, jest też ciekawie konstruowany dialog – empatyczny, przemyślany i mądry. Widać to już w pierwszej scenie, kiedy Krzyś (udana rola Michała Karwowskiego) prowadzi bardzo swobodną, luźną i sympatyczną, pełną przywiązania i miłości rozmowę z Babcią (Joanna Górniak), która - jak się okaże w następnym obrazie, podczas rodzinnego śniadania – nagle znika. Odejście Babci, którego Rodzice (Piotr Furman i Brygida Turowska) nie potrafią wytłumaczyć, zmusza młodego chłopca do podjęcia podróży w celu jej odnalezienia. Towarzyszem w wędrówce, podczas której trzeba będzie pokonywać różne przeszkody i zderzać się z dziwnymi postaciami, będzie Komandos, jeden z jego ulubionych żołnierzyków należący do zabawkowej armii, otrzymany w prezencie od Babci. Niebawem dołączy do nich Anioł Stróż (znakomity wokalnie Wojciech Stolorz). Rzeczywistość, z jaką przyjdzie się zmierzyć młodemu chłopcu, będzie zaskakująca i niekiedy trudna do okiełznania. Bo Biziuk z Makowską mieszają świat realny z nierealnym, co czyni całą opowieść niezwykle dynamiczną, intrygującą i żywiołową. Do tego swoje figle płata też Czas (Kamila Boruta), który albo staje w miejscu, albo zachowuje się wbrew wszelkiej logice. Na ich drodze pojawią odrzucone zbuntowane dziecięce zabawki, maluchy, które nie chcą dorosnąć, a także mityczne stworzenia, o których nikt już nie pamięta. Dla Krzysia jest to czasoprzestrzeń pełna niespodzianek, tajemnic i zupełnie nieznana. Bo skąd może znać Pierrota (znakomity w tej roli Mateusz Trzmiel), który wyskoczył z kart komedii dell’arte i błąka się nikomu niepotrzebny, tak jak nigdy wcześniej nie spotkał Pegazów, zresztą przez ludzi nieakceptowanych, bo przypominających im mijający czas. Jest jeszcze szalenie zabawny wątek dwóch lalkowych Chomików, w których brawurowo wcielają się Agnieszka Makowska i Mateusz Trzmiel. Wszystko to razem, od pierwszej sekwencji z ukochaną i ulubioną Babcią, opowiedziane jest w formie przygodowej przypowieści, gdzie najważniejsza jest gra wyobraźni i los, który w dziwny sposób splata miłość ze smutkiem, rozłąkę z radością, nadzieję z tęsknotą i życie z odejściem czyli śmiercią. Razem z Krzysiem zapuszczamy się w głąb strumienia czasu, by na końcu zadać sobie pytanie o sens naszego życia i jego przemijania, o to, czym jest śmierć, dlaczego się jej boimy i czy zawsze musi być zła. Bo może jest tak jak mówi w finale Babcia, że przychodzi taki dzień, że trzeba odejść, ale tak naprawdę nie ma w tym nic złego, że jest to naturalne i trzeba to zaakceptować, chociażby dlatego, by dorosnąć.

Spektakl jest przez Agatę Biziuk (w Rampie pokusiła się również o teksty do piosenek) wyreżyserowany – rzec można – modelowo. Z pełną świadomością całego instrumentarium, jakiego na scenie używa. I po co. A jest on naprawdę niemały i imponujący. Trzeba powiedzieć, że warsztat reżyserki wspaniale się rozwija. Widać to w umiejętności komponowania scenicznych obrazów, stosowanych proporcjach, w budowaniu rytmu i konstruowaniu planów w przestrzeni. Oczywiście, nie udało by się tego wszystkiego osiągnąć i zrealizować, gdyby nie znakomita scenografia i piękne kostiumy Mariki Wojciechowskiej, a także animacje Patryka Bychowskiego i światła Moniki Sidor.

autor tekstu: Wiesław Kowalski

Zobacz także

F9bcc1342d0 patrz jak tancze

Cud tańca

Autor: Izabela Mikrut
25/04/2018
**Wszystkie koczki są do siebie podobne. Tu nie ma miejsca na indywidualizm, mimo że każda z małych dziewczynek ćwiczącyc…
Psikus

Dwa pokolenia

Autor: Izabela Mikrut
23/04/2018
**Takiego przebiegu akcji nikt by się chyba nie spodziewał, a już na pewno nie dziadek i wnuczek zmuszeni – mimo oporów t…
Z gory widac tylko nic arek borowik 600x850

Udziwnianie świata

Autor: Izabela Mikrut
23/04/2018
**Arka Borowika za tę książkę można jednocześnie pokochać i znienawidzić, ale nic dziwnego, skoro autor już w podtytule z…
6230a151426980b05428f16d501b

Nad dachami

Autor: Izabela Mikrut
23/04/2018
**Miłość do gór łączy wspinaczy i fanów literatury górskiej. A że w ostatnich latach na rynku szczególną popularnością za…

Add comment btn