Recenzje

Nastasja plakat
18/02/14

Nie tylko o miłości z trupem w tle…

Teatr Ateneum im. Jaracza , Warszawa 
Autor: Kama Pawlicka
Na pierwszą premierę sezonu 2013/2014 dyrektor Teatru Ateneum Andrzej Domalik wybrał „Nastasję Filipowną”, przedstawienie na motywach powieści Fiodora Dostojewskiego „Idiota”, według autorskiego pomysłu Andrzeja Wajdy. Wajda bowiem w 1977 wystawił słynny spektakl w Teatrze Starym pod tym samym tytułem, w którym kreacje aktorskie stworzyli Jerzy Radziwiłowicz i Jan Nowicki. W Ateneum w role Rogożyna i Myszkina wcielają się Marcin Dorociński i Grzegorz Damięcki. Krakowskie przedstawienie charakt
58204 e8a527e0b
18/02/14

O teatrze niezłomnym

Teatr Ateneum im. Jaracza , Warszawa 
Autor: Agata Tomasiewicz
Piotr Fronczewski występuje w podwójnej roli - aktora i reżysera. Połączenie symptomatyczne, mając na uwadze treść sztuki Tankreda Dorsta. "Ja, Feuerbach" przedstawia proces generowania napięć między inscenizatorami a aktorami. W warszawskiej interpretacji Dorsta dramat starzejącego się artysty traci rys jednostkowości; spektakl Fronczewskiego wznosi się na wyższy poziom uogólnień. A więc - starcia murszejących etosów z zalążkami nowych. Konflikt zstępujących i wstępujących. W stołecznej insc
58204 e8a527e0b
18/02/14

Fronczewski gra Feuerbacha

Teatr Ateneum im. Jaracza , Warszawa 
Autor: Anna Czajkowska
2 lutego 2013 roku w Teatrze Ateneum miała miejsce premiera głośnej sztuki „Ja, Feuerbach”, napisanej przez Tankreda Dorsta, popularnego niemieckiego dramaturga, reżysera, autora scenariuszy i słuchowisk. Na polskich scenach dramat ten był wystawiany wielokrotnie; wielu widzów pamięta przedstawienie z 1990 roku, z Teatru Dramatycznego, w którym główną rolę zagrał Tadeusz Łomnicki, a jego genialna kreacja przeszła do historii polskiego teatru. W Ateneum w postać Feuerbacha wciela się Piotr Froncze
58204 e8a527e0b
18/02/14

Życie jak mydlana bańka

Teatr Ateneum im. Jaracza , Warszawa 
Autor: Marek Kujawski
"Ja, Feuerbach" Tankreda Dorsta to psychologiczne studium starego aktora, który po zawirowaniach życiowych, rozpaczliwie próbuje wrócić na scenę. W ciemnym teatrze nie czeka nań, rzekomo umówiony wcześniej, reżyser Lettau. Feuerbach spotyka natomiast (podającego się za asystenta reżysera) chłopaka, którego Lettau jakoby - przez czysty przypadek - miał zabrać autostopem z autostrady. Odtwórca głównej roli, Piotr Fronczewski, jest przekonujący. Gra umiejętnie modelując napięcie wewnętrzne, b
58204 e8a527e0b
18/02/14

Czekając na Lettaua

Teatr Ateneum im. Jaracza , Warszawa 
Autor: Szymon Spichalski
W przypadku takich dramatów jak Ja, Feuerbach niezbędne jest stworzenie odpowiedniego kontekstu. Tekst Dorsta można traktować jako zbiór dywagacji na temat tego, co jest istotą teatru, aktorstwa, itd. Tylko że do scenicznej realizacji tej sztuki niezbędna jest właściwa obsada. Feuerbachem może być wyłącznie aktor z dużym doświadczeniem. W pewien sposób niezbędna jest także sława towarzysząca jego nazwisku. To pewnie dlatego najbardziej znaną adaptacją Dorsta jest jego telewizyjna wersja w reżyser
2013 09 01 mm poster
18/02/14

Nie ma Boga, są ludzie

Teatr Ateneum im. Jaracza , Warszawa 
Autor: Agata Tomasiewicz
Chociaż Nikołaj Kolada uparcie odżegnuje się od etykiety piewcy „czernuchy”, trudno zaprzeczyć, że w swoich utworach portretuje przede wszystkim ciemną stronę prowincjonalnych zapadlisk: obezwładniającą stagnację, ucieczki w alkoholizm, toksyczne relacje. Karygodnym uproszczeniem byłoby stwierdzenie, że uniwersum Kolady zasiedlają ordynusy z zakazanych „lumpenstrasse”. Rosyjski dramatopisarz zostawia margines dla jednostek wrażliwych, zachowujących nadzieję na poprawę swojego losu. Nie inaczej je
2013 09 01 mm poster
18/02/14

Gdzie się podziała Marylin? O sztuce wyreżyserowanej przez Bogusława Lindę nieco inaczej...

Teatr Ateneum im. Jaracza , Warszawa 
Autor: Marek Kujawski
Adaptacja sceniczna sztuki "Merylin Mongoł" Nikołaja Kolady w reżyserii Boguslawa Lindy doczekała się wielu pozytywnych, a nawet entuzjastycznych recenzji. Nie tylko trochę z przekory, dołożę odrobiny dziegciu do tego słoika miodu. Reżyser odczytał dramat dosłownie, w jego podstawowej warstwie znaczeniowej. Sztuka została całkowicie odarta z metafizyki, od której cała wręcz pulsuje. Siłą tego dzieła scenicznego nie jest tragikomiczna wizja rzeczywistości Szypiłowska, lecz jej niejednoznaczn
23167 ale teatr   siostrunie   plakat a2 ogolnopolski szwed podglad 1
17/02/14

Zakonnice na dopalaczu

Ale! TEATR, Warszawa
Autor: Wiesław Kowalski
„Siostrunie” wyreżyserowane przez Mariusza Kiljana, a pokazane podczas premierowego wieczoru w Teatrze Komedia w Warszawie, to spektakl typowo rozrywkowy, śmieszny i zabawny, zgrabnie zainscenizowany oraz bardzo dobrze zagrany i zaśpiewany przez obdarzone talentem komediowym cztery aktorki i jednego aktora. Kiljan serwuje nam dwuczęściowe danie, do tego smaczne i dobrze przyprawione. To czas spędzony w towarzystwie pełnych wdzięku, nie do końca i nie zawsze poczciwych zakonnic, które w efekci