Recenzje

Dwoje biednych rumunow teatr studio 2013 09 05
23/02/14

Bez kropki nad „i”

Teatr Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, Warszawa 
Autor: Wiesław Kowalski
„Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku” w Teatrze Studio udanie łączy rzeczywistość realną i obyczajową z narkotycznymi fantomami. Agnieszka Glińska opowieść osobliwych peregrynacji Parcha i Dżiny pokazuje – tak jak jest w tekście Masłowskiej – nie tylko z jednej perspektywy, ale stara się na scenie puścić w ruch kilka narracyjnych płaszczyzn i równoległych czasów istnienia. Mamy tutaj do czynienia ze światem gdzie teraźniejszość miesza się z odpryskami z przeszłości, ironicznym, znieksz
Ozenek afisz m.jpg.400x500 q85
23/02/14

O tym, jak Gogolowskie nosy nam przyprawiono

Teatr Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, Warszawa 
Autor: Marek Kujawski
"Ożenek" Mikołaja Gogola to najnowsza propozycja Teatru Studio. Reżyserii podjął się kpiarz i filut prawdziwy, mistrz przekory - Iwan Wyrypajew. Nie pierwszej już młodości, Agafia Tichonowna (Karolina Gruszka) marzy o zamążpójściu. Mamiona przez swatkę, Fiokłę Iwanowną (Monika Pikuła), rzekomymi walorami pretendentów do swej ręki i posagu, od razu czuje się zakochana, chociaż nie wie w kim. Nieoczekiwanie inicjatywę przejmuje Koczkariew (Łukasz Lewandowski), który nie zaznawszy szczęścia w ma
Ozenek afisz m.jpg.400x500 q85
23/02/14

Tryle - manele

Teatr Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, Warszawa 
Autor: Agata Tomasiewicz
Iwan Wyrypajew ponownie igra z efektem teatralności. Novum polega na tym, że po raz pierwszy rosyjski reżyser mierzy się z tekstem innego dramaturga. Tegoroczny laureat Paszportu Polityki w dziedzinie teatru debiutuje przed polską publicznością jako interpretator. Bohaterowie warszawskiego „Ożenku” nie są pełnokrwistymi, wycyzelowanymi psychologicznie postaciami. Bliżej im raczej do skonwencjonalizowanych scenicznych znaków. Tworzeniu aktorskiego hieroglifu sprzyja wykorzystanie stypizowanych za
Ozenek afisz m.jpg.400x500 q85
23/02/14

Smutku, nie rań duszy

Teatr Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, Warszawa 
Autor: Wiesław Kowalski
„Ożenek” w reż. Iwana Wyrypajewa w Studio pozostaje w pamięci, choć trudno w nim o wiarygodność psychologiczną postaci czy inne tego typu subtelności. Na scenie oglądamy w rysunku zewnętrznym bardziej naszkicowane ostrą kreską i zamaszystym gestem typy niż ludzi z krwi i kości. Jeśli uderza nas samotność tej nietuzinkowej galerii nieudaczników to tylko dzięki śpiewom cerkiewnym, które zdają się nadawać ludzkiemu cierpieniu jakąś inną tonację, koloryt i głębię w groteskowej szamotaninie z życiem,
Biel7833 800 1200.jpg.280x418 q85 box 116 60 740 992 crop
23/02/14

Wiwisekcja niezrozumienia

Teatr Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, Warszawa 
Autor: Szymon Spichalski
Zaskakująca w tekstach Griszkowca jest ich prostota. Mówiąc ściślej - ich komunikatywność, która trafia do widzów nieobeznanych bliżej z kulturą. Teksty Rosjanina, takie jak choćby "Oblężenie", korzystają z symboli, które są jednak bardzo pojemne. Nadawanie znaczeń nie musi odbywać się u autora "Jak zjadłem psa" na gruncie filologicznym. Griszkowiec wychował się na Syberii, a zatem w miejscu mającym oderwany kontakt z tzw. "wielkim światem". W piśmie "Pobocza" stwierdził, że to nieistotne, kto
Biel7833 800 1200.jpg.280x418 q85 box 116 60 740 992 crop
23/02/14

Teatr życia codziennego

Teatr Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, Warszawa 
Autor: Agnieszka Górnicka
Jednocześnie Jewgienija Griszkowca to trzecie spotkanie duetu reżysersko-aktorskiego: Łukasza Garlickiego i Łukasza Simlata z twórczością rosyjskiego dramatopisarza. Jego pierwszą sztukę reżyser wystawił dziesięć lat temu (Jak zjadłem psa), w 2004 roku pokazał Zimę, którą debiutował na deskach Teatru Dramatycznego. Monodram Simlata w Teatrze Studio to z pewnością udana próba zaprezentowania skomplikowanego świata bohatera, którego niezwykłość kryje się pod grubą warstwą prozaicznej codzienności i
Rachat%c5%82ukum.jpg.400x500 q85
22/02/14

Grysik

Teatr Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, Warszawa 
Autor: Agata Tomasiewicz
Widz zmierza ku Malarni wąskim korytarzem. Ścieżka obudowana jest planszami z sylwetkami kobiet w wyuzdanych pozach. Fluorescencyjne światło i dioda migają między udami jednej z kobiet. Kierunek marszruty wyznacza symbol męskości – neonowe koło ze strzałką. I natychmiast rodzi się myśl – o Boże, czy my naprawdę zmierzamy do klubu go-go? „Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie”? Pierwsze wrażenie czytelnika, który miał już styczność z prozą Jana Wolkersa, może być niepokojące. Ows
Sad ostateczny plakat.jpg.400x500 q85
22/02/14

Taniec śmierci

Teatr Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza, Warszawa 
Autor: Wiesław Kowalski
„Sąd Ostateczny” Horvatha to jedna z rzadziej granych sztuk austriackiego dramaturga, który w 1936 roku zmuszony został przez niemieckich nazistów do emigracji i zakończył swój żywot dwa lata później w Paryżu, przywalony przez konar kasztanowca. Agnieszka Glińska w Teatrze Studio, zaprawiona już w bojach z twórczością autora „Wiary, nadziei, miłości”, rezygnuje z historycznych i politycznych konkretyzacji. W pozornej prostocie pomysłu scenograficznego, efektownie nawiązującego do senno-lu