Indeks

(A)pollonia

Nowy Teatr

Warszawa

premiera: 16/05/2009
Madalińskiego 10/16, Warszawa,
Warszawa

czas trwania spektaklu:
270min
* wg rankingu teatrdlawas.pl

Najbliższe spekakle:

07/09/2017 19:00

08/09/2017 19:00

09/09/2017 18:00

10/09/2017 18:00

14/09/2017 19:00

15/09/2017 19:00

16/09/2017 18:00

17/09/2017 18:00

Ceny biletów od
35zł
Ceny wejściówek od
30zł

OPIS SPEKTAKLU:

reżyseria: Krzysztof Warlikowski


Ifigenia, Alkestis, Apolonia to trzy ofiary z ludzkiego życia, ofiary losu, przeznaczenia, wojen, ofiary przymusowe i dobrowolne. Składane w czasach mitycznych, kiedy bogowie mieszali się jeszcze do ludzkich spraw i w XX wieku, kiedy było już za późno na jakiekolwiek boskie interwencje, a los ofiar utracił literacki charakter tragedii i stał się tematem dotkliwego reportażu. Warlikowski w „(A)pollonii” podejmuje temat ofiarowania w kontekście odpowiedzialności, która w świecie tragedii zironizowanej i zdemistyfikowanej jest wyłącznie sprawą międzyludzką. Jego adaptacja przygotowana w oparciu o teksty Ajschylosa, Eurypidesa, Hanny Krall, J. M. Coetzeego i wielu innych jest niesamowitą wędrówką przez wielką rzeźnie, jaką są losy ludzkości. W tej śmiertelnej defiladzie biorą udział nie tylko ludzie, ale także bogowie i herosi, ofiary i kaci, aktorzy i widzowie. Warlikowski burzy niezłomne przekonania na temat ofiarowania. Czy te strzeliste akty nie powinny budzić wątpliwości? Co, jeśli jedno ofiarowanie pociąga za sobą inne ofiary? Czy ten pochód w ogóle można zatrzymać? Dyskusja prowadzona jest przy użyciu bardzo różnych rodzajów języka, przez co penetruje nie tylko heroiczne, ale przede wszystkim codzienne aspekty ofiarowania. Odkrywa, co tak naprawdę zdarzyło się, kiedy Ifigenia, Alkestis i Apolonia, która ratowała życie Żydów w czasie II wojny, powiedziały swoje ciche tak, gotowe na poświęcenie życia.
Add review btn
Autor: Patrycja Szklarek
09/11/15

Sztuka wybitna. Wręcz brak mi słów i nie wiem co napisać. Aktorzy jak zwykle fantastyczni, zwłaszcza.... (chciałam wymień, ale jak spojrzałam na nazwiska to musiałabym chyba wszystkich, no dobrze)... Hajewska, Dałkowska, Stuhr, Chyra, wrażenie też zrobiła na mnie Aleksandra Konieczna, którą miałam okazję pierwszy raz widzieć, i wcale się tego nie spodziewałam.Wszystko dopełnia genialna (!!!) Renate Jett, śpiewająca tak, że wszystko dociera z podwójnie mocnym natężeniem. Arcydzieło.

Autor: Robert trębicki
08/05/15

dzieje się. wielka scena - podzielona na trzy sceny - chwilami trudno ogarnąć, trudno skupić się na jednym bo w drugim kącie sceny również się coś ważnego dzieje. do tego dochodzą filmy, reportaż. do tego świetne piosenki. aktorstwo - absolutny kunszt, wszyscy aktorzy zasługują na gromne brawa. ale szczególnie zwracam uwagę na Maję Ostaszewską i jej wykład o rzeźniach i obozach - sceny świata. na Macieja Sthura przy wykładzie o cyfrach wojny padam na kolana. i powstrzymuje łzy wzruszenia przy wierszu do matki Marka Kality i jego odbieraniu medalu. pytania, w sumie bez odpowiedzi. mimo znajomości historii niewiele się zmieniło do dziś. mimo żydowskiego tematu w ostatniej części, obyło się bez modnych ostatnio , antypolskich wtrętów. i za to, wielkie brawa dla reżysera. owacja na stojąco! teatr totalny - absolutny mus do obejrzenia. i to nie raz.

czytaj więcej