1321896181752

CYD

Teatr Polski im. Arnolda Szyfmana w Warszawie, Duża Scena

Warszawa

premiera: 29/04/2011
ul. Karasia 2,
Warszawa

czas trwania spektaklu:
175min
* wg rankingu teatrdlawas.pl

Najbliższe spekakle:

Ceny biletów od
27zł
Ceny wejściówek od
20zł

OPIS SPEKTAKLU:

reżyseria: Ivan Alexandre


Rodrigo Díaz de Bivar – Cyd, zwany też Cydem Campeador, żyjący w latach 1030-1099 rycerz kastylijski, wsławił się bojami z Maurami i Katalończykami. Opiewany i podziwiany za życia, po śmierci obrósł w legendę, stając się wzorem rycerstwa, męstwa i wierności – zarówno w służbie jak i miłości. Główny bohater tragikomedii Corneille’a, stając w obronie rodu i nazwiska, wyzywa na pojedynek ojca swej ukochanej. Wie, że jeśli zwycięży najprawdopodobniej nigdy nie zwiąże się z Szimeną, wie również, że jeśli stchórzy – okryje się hańbą i nie będzie wart kobiety, którą kocha. Obrona honoru staje się najważniejszym nakazem miłości… Corneille rozwinął temat w sposób nowatorski skupiając się nie na czynach, a na uczuciach i przymiotach ducha – z miłością i honorem na czele. Nad rozwój akcji przedłożył możliwość śledzenia wewnętrznych przemian bohaterów, stąd w utworze tak wiele monologów dających szansę na wspaniałe aktorskie kreacje. "Cyd" po raz pierwszy pojawił się na polskiej scenie w tłumaczeniu Jana Morsztyna w roku 1660 w zamojskim teatrze dworskim. Tłumaczenie Morsztyna, choć tak odległe od języka współczesnego, dzięki zachowaniu rytmu i płynności języka oryginału, uważane jest do tej pory za jedno z największych osiągnięć polskiej sztuki translatorskiej. Z tego właśnie tłumaczenia postanowił skorzystać Ivan Alexandre przygotowując premierę w Polskim. Na potrzeby tej realizacji restauracji i adaptacji tekstu dokonał Piotr Kamiński. "Uzyskać skuteczne i wyraźne oczyszczenie od afektów dzięki litości i trwodze, to wielce kłopotliwa sprawa, niemniej sądzę, że moje stanowisko da się łatwo pogodzić z naukami Arystotelesa. W tym celu wystarczy po prostu przyjąć, że jego formuła nie przewiduje łącznego działania obu czynników na raz, że – według filozofa – jeden z nich sam zdoła spowodować oczyszczenie, z tą różnicą, iż groza bez litości pozwala osiągnąć zamierzony skutek, litość bez grozy – nie. Śmierć hrabiego w „Cydzie" nie skłania widowni do współczucia, jednakże zdoła lepiej oczyścić nasze umysły od dumy, co zawistnym okiem spogląda na cudzą chwałę, aniżeliby od gwałtownej miłości oczyścić nas mogła ogromna litość dla Rodruga i Szymeny, choć afektowi przypisać trzeba ich cierpienia, które każdego chwytają za serce." Pierre Corneille

Recenzje

Kunsztowny „Cyd” nie jest archaizmem

W jego arcydziełach spełnia się ideał bohatera tragicznego, a większość stworzonych przez niego dramatów stała się scenicznymi sukcesami, jednak największa sława otaczała „Cyda”, napisanego na przełomie lat 1636 i 1637. Pierre Corneille, dramaturg, teoretyk teatru i prawnik z zacięciem humanistycznym, wpojonym przez studia u jezuitów, był człowiekiem niepozornym i niezgrabnym. Dopiero w świecie literatury znalazł swoją przystań. Corneille uważał, że obowiązek, który w jego dramatach często wchodzi w konflikt z miłością, nie powinien jej niweczyć, lecz wykazać walor moralny drogi obowiązku. Nie inaczej będzie w „Cydzie”. Tragikomedia ta – co zgodnie potwierdzają świadectwa współczesnych – dosłownie oczarowała publiczność. Ale stała się też przyczyną sporów, w których ujawniły się poglądy zwolenników i przeciwników doktryny klasycznej. Pierwszego polskiego przekładu „Cyda” dokonał Jan Andrzej Morsztyn, by 12 lutego 1660 roku zaprezentować go publiczności zgromadzonej na zamku w Zamościu. … czytaj więcej

Add review btn