Plastiki afisz www

PLASTIKI

Teatr im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, Duża Scena

Kraków

premiera: 08/12/2016


czas trwania spektaklu:
100min
* wg rankingu teatrdlawas.pl

Najbliższe spekakle:

23/09/2017 19:00

24/09/2017 19:00

Ceny biletów od
45zł
Ceny wejściówek od
0zł

OPIS SPEKTAKLU:

reżyseria: Grzegorz Wiśniewski (R)


Plastiki to polska prapremiera najnowszej sztuki Mariusa von Mayenburga – niezwykle cenionego i chętnie wystawianego na całym świecie niemieckiego dramatopisarza średniego pokolenia. Znany jest on w Polsce z takich sztuk jak na przykład Ogień w głowie, Brzydal czy Kamień. Jego mocne, zaangażowane, a jednocześnie inteligentnie śmieszne dramaty stanowią ważny punkt do artystycznej dyskusji o otaczającym nas świecie. Nie inaczej jest w Plastikach – ostrej, przenikliwej i opowiedzianej z humorem opowieści, w której pobrzmiewają echa twórczości tak wspaniałych autorów jak Thomas Bernhard, Pier Paolo Pasolini czy Werner Schwab. Autor opisuje w niej współczesną rodzinę z niemieckiej klasy średniej: Michael jest zagubionym życiowo lekarzem internistą, jego żona Ulrike jest niespełnioną artystką i osobistą asystentką ekscentrycznego, bardzo modnego i pogrążonego akurat w depresji artysty – Serge’a Haulupy, a ich syn Vincent – przechodzącym okres dojrzewania nastolatkiem, który ogląda i poznaje współczesny świat poprzez obiektyw kamery. Przytłoczona nawałem pracy i nieradząca sobie z codziennymi obowiązkami rodzina zatrudnia pomoc domową – prostą, szczerą i twardo stąpającą po ziemi Jessikę Schmitt. Jej pojawienie się sprawia, że zastane relacje, układy i sojusze zaczynają się chwiać, a może nawet całkowicie zawalać. Jest ona zapalnikiem uśpionych konfliktów, obcym ciałem, które wymusza ruch i zmianę perspektywy, a jednocześnie wybawicielką z sytuacji pozornie bez wyjścia. Mayenburg niezwykle sprawnie, ostro i dowcipnie bada nasz dzisiejszy świat. Nakłuwa to co puste, obdarza ciepłem to, co słabe i odrzucone, ale też punktuje to co zepsute, sztuczne i zakłamane. Zabiera też bardzo interesujący głos na temat współczesnej sztuki i tworzących ją artystów. Nie boi się jej krytykować i wyśmiewać, jednocześnie szukając tego, co w niej ważne, wartościowe i kruche. Plastiki to lustro przystawione naszemu światu. Lustro wciągające i efektowne. Takie, w które nie chce się patrzeć i od którego nie można się oderwać. Prapremierę polską tego tekstu – na otwarcie Międzynarodowego Festiwalu Boska Komedia – przygotuje powracający po latach do Teatru im. Słowackiego (wcześniej zrobił tutaj Zdarzenia na brygu Banbury Gombrowicza i Płatonowa Czechowa) niezwykle ceniony, uhonorowany m.in. Nagrodą im. Swinarskiego, reżyser Grzegorz Wiśniewski. Ten specjalista od budowania na scenie gęstych, złożonych psychologicznie, niezwykle wysyconych emocjami i dialogujących z naszą rzeczywistością światów wydaje się być idealną osobą, by pokazać polskiej publiczności po raz pierwszy tak ciekawą, mocną i zaprawioną gorzkim humorem sztukę jak Plastiki.

Recenzje

Kompromitacja formy

**Do wad tworzyw polimerowych (potocznie zwanych plastikami) zalicza się bardzo długi czas rozkładu, małą tolerancję na wysokie temperatury i mniejsze (w stosunku do innych materiałów) właściwości mechaniczne, jak twardość czy odporność na zniszczenia. W dramacie „Plastiki” Mariusa von Mayenburga w reżyserii Grzegorza Wiśniewskiego prawie wszystko się zgadza, za wyjątkiem czasu rozkładu. W bardzo szybkim tempie obserwujemy destrukcję mieszczańskiej sztuczności; „plastiku”, który pęka pod wpływem najmniejszych bodźców.** Z podobną historią mieliśmy do czynienia u Gombrowicza. Młoda, nieurodziwa i milcząca Iwona pojawia się na dworze królewskim, dla którego milczenie dziewczyny okazuje się narzędziem skutecznej kompromitacji fałszu i pozorów. Mayenburg zastępuje dwór dobrze sytuowaną rodziną „dwa plus jeden”, której obłuda zostaje zdemaskowana przez oszczędną w słowa, uprzejmą i bezpretensjonalną służącą Jessikę. Już sama jej obecność, pojawienie się „innego”, budzi uśpione konflikty, … czytaj więcej

Add review btn